Dobry sex: Cała prawda na temat rozmów przez sex telefon

Panie Boże, spraw, żebym dotarła do pola. Boże, spraw, żebym dotarła do pola, modliła się i usłyszała głośny trzask: zawalił się dach domu. Nie było już czasu na zastanawianie. Trzeba było natychmiast uciekać z tego piekła, którego żar czuła już nawet tutaj. Po omacku, z rękami wyciągniętymi przed sobą, przeszła przez jakąś pustą przestrzeń i natknąwszy się na drucianą siatkę, załkała z radości. Ogrodzenie dla kurczaków! To musi być to! Jeśli uda jej się obejść siatkę, dojdzie do zaoranej części pola i będzie uratowana! 0 Szlochając z przerażenia i szoku dotarła do rogu ogrodzenia i szła dalej. Nagle zatrzymała się w nowym przypływie paniki. Jeśli pójdzie dalej wzdłuż ogrodzenia, dojdzie w końcu z powrotem do rogu stajni. A od niej blisko do domu i wysokich drzew, które zawsze tak kochała, a które teraz stanowiły dodatkowe zagrożenie byłaby więc znów w niebezpieczeństwie. Kiedy w końcu poczuła, iż dobrnęła do rogu ogrodzenia najbliżej pola, ciężko było jej oderwać ręce od narożnego słupka.